Co mnie, więc inspiruje na początku nowego tygodnia? A to:
---
Nananana, et moi j'aime le lundi! ;p Et pourquoi? Car le lundi le nouveau chapitre de notre vie commence. Le lundi souvent débutent les nouveaux projet, on fait le planning pour toute la semaine, on est frais et plein d'énergie (normalement oui!).
Alors, par quoi suis-je inspirée au début de cette semaine? Par ça:
1. Piękne miejsca do pracy kreatywnej
1. Jolies espaces pour le travail créatif
2. Cudowne, kolorowe, stare ramy (marzą mi się takie!)
2. Magnifiques, colorés et anciens cadres (j'en rêve!)
3. Uwielbiam te przesłodkie domki z kartonu i papieru wg Any Serrano
3. J'adore ces petites maisonettes toutes mignones selon Ana Serrano
4. Już kiedyś przedstawiłam je Wam, ale nie mogę się powstrzymać, bo kocham na nie patrzeć ... walizy kraftowe!
4. J'ai déjà écrit sur elles, mais je n'en peux pas résister, car j'aime les regarder ... les craft-valises!
5. Te słuchawy z cekinami (do zrobienia samemu na podstawie kursu Lissy)
5. Ce casque à paillettes (à faire tout seul, à partir du cours de Lissa)
Szalonego tygodnia!
Je vous souhaite une semaine de folies !
XOXO
Ula













kauwnia? -jest!
OdpowiedzUsuńponiedzialek?- jest!
post Uli? -jest!
zatem wszytsko jest :)
Kolorowe ramy i na mnie robią ogromne wrażenie :)Marzeniem byłoby kupić takich kilka za jednym zamachem na jakimś pchlim targu :) Udanego poniedziałku!
OdpowiedzUsuńDzięki za te poniedziałki, które mi rozweselasz od jakiegoś czasu...
OdpowiedzUsuńświetne podejście do poniedziałku :)
OdpowiedzUsuńinspiracje jak zwykle inspirujące, ramy i mnie się podobają
Miłego tygodnia :)
Ojej, marzę o takim miejscu do pracy, bo u mnie ciagle wybucha bomba;) A ramy fantastyczne!!!!
OdpowiedzUsuńMiłego tygodnia zyczę:)
Ramy sa niesamowite! A i mi craftroom by sie przydal!
OdpowiedzUsuńDziekuje dziewczyny :*
:)) Ja też gromadzę już coraz większe ilości starych ram. Dziś właśnie chciałabym spróbować je pomalować, chociaż wciąż mam wyrzuty sumienia, bo przecież w oryginale wyglądają równie pięknie. No ale to nic, może jakoś się zmuszę :D Baaardzo lubię Twoje poniedziałki, dają super dawkę inspiracji. Dzięki :)
OdpowiedzUsuńRamy cudne a miejsce do pracy...cudeńko, sama bym tam z chęcią posiedziała.Miłego dnia!
OdpowiedzUsuńPrzepiękne inspiracje, szczególnie miejsca do pracy to istne dzieła sztuki! :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję że z synkiem już lepiej! Masz świetnego bloga, tyle się można od ciebie nauczyć ;) Czy masz jakieś rady dla osób zupełnie przeciętnych, bez żadnego talentu i pasji? Ehh już się żalę na siebie ;(
OdpowiedzUsuńDroga Ulu, kwadraty już zrobiona, już powstają, już zaczynają przypominać wierch poduchy - bardzo Ci dziękuję za te trzy filmiki - nie ma to jak dobry nauczyciel !!! Bisous, ewa
OdpowiedzUsuńoto one:
http://ewamaison.blogspot.com/2012/03/brawo-dla-babcinych-kwadratow.html
aga, nikt nie jest przecietny ;)
OdpowiedzUsuńa talent i pasje jeszcze odnajdziesz w sobie, tylko troche poszperaj :)))
ewa, super kwadraty, a wiesz, ze tez mam takie w podobnych kolorach? (no pewnie, ze wiesz, bo na filmie pokazalam, hyhyhy). uwielbiam cytat Camus na Twoim blogu!
Mnie zauroczyły te domki. A i waliza by się przydała na scrapowe rzeczy, zwłaszcza że z braku miejsca część moich akcesoriów trzymam ostatnio na stole :(
OdpowiedzUsuńTe domki są fantastyczne! ale i tak najbardziej mnie zadziwia porządek w tych craftowych pokojach. Rozumiem, że posprzątane do zdjęcia:) ale jak to długo trwa? ja nawet nie mam kiedy zdjęcia zrobić :D
OdpowiedzUsuń