Kiedy mamy małe dzieci (i nie lubimy gotować - wyjdę tu na złą matkę, wiem), zbiera nam się każdego dnia mnóstwo słoiczków. Staram się być osoba dbającą o środowisko i planetę, wiec albo wyrzucam słoiczki do przeznaczonych do szkła kontenerów, albo ... siedzę i knuję.
Ostatnio, wyknułam parę lampionów, które latem bardzo chciałabym zawiesić w moim ogrodzie (nie wiem jeszcze, gdzie, bo jak na razie drzewka nasze nie mają więcej niż może 60cm wysokości :p ).
Lampiony są bardzo łatwe do zrobienia jeżeli mamy potrzebne do tego materiały (do kupienia w supermarkecie lub sklepie budowlanym - chodzi o drut). A oto moja technika! :)
---
Quand on a des enfants petits (et on n'aime pas cuisiner - je sais, je suis une mauvaise mère), nous recouperons des tons des pots en verre après les repas de nos petits. J'essaie d'être une personne qui s'occupe de l'environnement et de notre planète, c'est pourquoi j'aime beaucoup recycler.
Ces derniers jours, j'ai trouvé que les petits pots en verre seront idéales pour des ... lampions. On peut mettre ces magnifiques (et pas chères) éclairages dans notre jardin pendant les soirées chaudes d'été.
Les lampions sont super simples à fabriquer, regardez.
A tak to wygląda zawieszone.
Les pots finis.
Pozdrawiam,
Bisous.
XOXO
Ula



u mnie też masa słoiczków po Jankowych smakołykach... lampiony też były ale na święta a w reszcie mieszkają koraliki, guziki i inne bzdety :) no i w niektórych przyprawy.jakoś szkoda mi je wyrzucić a zbiera się ich masa....aaa no i dzięki za pomysł jak się pozbyć tego kleju bo moczyłam w wodzie,szorowałam i nic
OdpowiedzUsuńśliczne są ... a mąż biadolił jak zostawiałam każdy słoiczek po pomidorowej z indyczkiem lub po warzywkach z cielęcinką :)
OdpowiedzUsuńbardzo fajny pomysl, ejszcze przydalyby sie jakies zatyczki, ale takie zeby powietrze dopuszczaly a deszczykn zeby do lampionow nie padal.. hmm :)) ale tak ogolnie super
OdpowiedzUsuńjakbym miala dom i ogrodek na pewno bym sklorzystala:D
:)) ale fajny pomysł...do drutu i słoiczka potrzebna jest jeszcze najlepsza pod słońcem mama i baaaardzo kreatywna :-*
OdpowiedzUsuńdziękuję wszystkim! :***
OdpowiedzUsuńmarysza, można użyć nakrętek po słoikach. ja je będę raczej chować na noc, jeśli ma padać ;)
justi :***
nie ma jak prosty pomysł! pozdrawiam ewa
OdpowiedzUsuńUwielbiam taką śmieciową kreatywnośc:D Efekt końcowy zachwycający:)
OdpowiedzUsuńNie ma co przesadzać z tą złą matką! Raczej chwalić za kreatywność. Czasami szkoda czasu na gotowanie, lepiej coś stworzyć. Fajny pomysł, może kiedyś wykorzystam.
OdpowiedzUsuńUlciu, od razu mi lepiej po takim komentarzu. dziękuję :)))
OdpowiedzUsuńExcellent! They look fabulously shabby chic!
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł!!!Nie mam domku,ale mam działke i może wykorzystam twój pomysł,bo słoiczków mam masę :)Pozdrawiam Kornelia
OdpowiedzUsuń